Pokazywanie postów oznaczonych etykietą letnie okienko transferowe 2011. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą letnie okienko transferowe 2011. Pokaż wszystkie posty

7 lipca 2011

Letnie okienko transferowe vol. 2

Ostatnimi czasy na Alvalade dzieje się naprawdę sporo. Przede wszystkim - transfery. Wiadomo, że włodarze Sportingu Lizbona dostali letniej gorączki i wydają kasę na lewo i prawo. Pytanie czy transfery okażą się trafione. Choć na papierze wygląda to w porządku, to w praktyce wcale nie musi się to potwierdzić.

W ostatnim czasie Sporting wydał naprawdę konkretne pieniądze. Teraz do zespołu dołączył kolejny napastnik - Valeri Bojinov (2,6 mln euro). Ale były gracz między innymi Manchesteru City, Juventusu i Parmy ostatnimi czasy nie zachwycał i trudno spodziewać się po nim jakiegoś wybitnego startu w barwach "Lwów". Spójrzmy na statystykę.
2002–2005 Lecce 64 (16)
2005–2007 Fiorentina 36 (8)
2006–2007 → Juventus (loan) 18(5)
2007–2010 Manchester City 11 (1)
2009–2010 → Parma (loan) 30 (8)
2010–2011 Parma 31 (3)

17 bramek w ciągu ostatnich pięciu lat nie powala. Mało tego - każdemu rozsądnemu kibicowi Sportingu powinna zapalić się lampka. Pytanie brzmi: Czy Bojinov przychodzi na Alvalade strzelać bramki, czy będzie jedynie uzupełnieniem składu, a może przybył tylko po to, by przekonać kibiców do kupowania karnetów? Nie od dziś wiadomo, że nic nie przyciąga kibiców na stadion, jak sławne nazwiska. Na mnie jednak magia nazwiska Bułgara nie działa. Tym bardziej będę wobec niego surowy, gdyż w zamian za jego przyjście w przeciwnym kierunku (na wypożyczenie) powędrował solidny gracz - Jaime Valdes. Jeden z nielicznych na Alvalade myślących zawodników. Zawsze wiedział gdzie się znaleźć, gdzie dołożyć nogę, jak podać, w które miejsce bramki oddać strzał. Gdyby nie kontuzja w połowie sezonu miałby szansę na wywalczenie stałego miejsca w "11" "Leoes". Będzie mi go brakowało w Sportingu przez ten rok, bo nie dopuszczam do siebie informacji, że Parma mogłaby skorzystać z opcji pierwokupu (1,8 mln euro, co za takiego zawodnika jest śmieszną kwotą) zapisanej w umowie wypożyczenia.

Koniec lamentów, bo oto Sporting zakontraktował kilku innych graczy. Mowa tu oczywiście o Luisie Aguiarze i Diego Rubio. Ten pierwszy to urugwajski pomocnik, ostatnio grający w Penarolu. Rubio to z kolei 18-letni napastnik, ostatnio grający w chilijskim Colo- Colo. O ile utalentowany Chilijczyk to melodia przyszłości, tak  przypadku Aguiara powinien on się okazać wzmocnieniem "ja już", zwłaszcza, że w środku Sporting dysponował tylko ofensywnie usposobionym Zapaterem i Valdesem, który, tak jak pisałem wcześniej, odszedł do Parmy. Jest jeszcze niby Vukcević i Marat, ale obydwaj lepiej grają na skrzydłach, poza tym wydaje się, że popularny "vuk" opuści tego lata Alvalade. Klub wypożyczył też z Chelsea Londyn młodego napastnika - Gaela Etocka. 17-latek raczej nie zawita na dłużej w Sportingu, przy tak dużej konkurencji w ataku prawdopodobnie podzieli los Talesa, który po rocznym wypożyczeniu powrócił do Brazylii (Internacional Porto Alegre). Wiadomo też, że (wreszcie!) klub rozwiązał kontrakt z Manichem i były reprezentant Portugalii może sobie szukać klubu. Słowo daję, większego darmozjada (poza Sinamą-Pongollem) w tym klubie jeszcze nie widziałem.

Znany jest też już komplet sparingpartnerów, z którymi przyjdzie się zmierzyć Sportingowi przed rozpoczęciem walki o europejskie puchary. Oddajmy głos jedynej w Polsce stronie internetowej poświęconej Sportingowi.


23 lipca w Toronto odbędzie się mecz z Juventusem Turyn, a siedem dni później na Alvalade Lwy podejmą Valencię. Nowo ogłoszoną informacją jest natomiast wyjazd na obóz przygotowawczy do Holandii, gdzie Sporting rozegra 3 mecze towarzyskie od 13 do 19 lipca. I tak odpowiednio rywalami Lizbończyków będą: 13.VII FC Presikhaaf (amatorski klub), 16.VII Telstar (2 liga Holenderska) oraz 19.VII Ankaraguçu (1 liga Turecka).
 O ile bardzo podobają mi się sparingi z Valencią i Juvetusem, o tyle nie rozumiem jaki sens mają mecze z ogórkami z Presikhaaf (Co to jest? Gdzie to leży?), czy też średniakowi II ligi holenderskiej. To mniej więcej tak, jakby Bayern Monachium (z którym Sporting miał grać, ale do spotkania nie dojdzie), grał sparing przed sezonem z Dolcanem Ząbki. Pozostaje mieć nadzieję, że klub wie co robi organizując takie spotkania.

2 czerwca 2011

Letnie okienko transferowe vol.1 (zakończona)

Tutaj będę informował o transferach Sportingu w letnim okienku transferowym. Kadra po zakończeniu sezonu 2010/2011 wyglądała następująco.

Bramkarze
Rui Patricio
Tiago
Timo Hildebrand

Obrońcy
Cedric Soares
Joao Pereira
Abel
Marco Torsiglieri
Daniel Carrico
Anderson Polga
Nuno Andre Coelho
Evaldo
Leandro Grimi
Alberto Rodriguez

Pomocnicy
Alberto Zapater
Pedro Mendes
Andre Santos
Marat Izmailov
Maniche
Matias Fernandez
Andres Valdes
Tales de Souza
Simon Vukcevic
Cristiano
Adrien Silva
Santiago Arias

Napastnicy
Carlos Saleiro
Yannick Djalo
Helder Postiga
Diogo Salomao
Ricky van Wolfswinkel
Andre Carrillo

Wiadomo, że po okresie wypożyczenia wracają na Alvalade Bruno Pereirinha (AO Kavala, Grecja) oraz Adrien Silva (Academica Coimbra). Już teraz wiadomo, że wraz z trenerem Domingosem Paciencią z zespołu Sportingu Braga przybył obrońca Alberto Rodriguez. Od nowego sezonu kibice Sportingu będą mogli kibicować też defensywnemu pomocnikowi, Fabiánowi Rinaudo, który przybył za 525 tysięcy Euro z argentyńskiego zespołu Gimnasia La Plata. Z kolei z zespołu z Lizbony odszedł już bramkarz Timo Hildebrand.O pozostałych transferach będę informował i komentował je na bieżąco.

Dziś (03.06) do kibiców Sportingu dotarła informacja o zakontraktowaniu zdolnego, młodego holenderskiego napastnika Ricky'ego van Wolfswinkela.(click!) Holender podpisał ze Sportingiem pięcioletni kontrakt. Kwota transferu to 5,4 miliona Euro.
A na boisku RvW prezentuje się tak.


Jak poinformował dziś (10.06.2011) portal portugoal.net, do zespołu Sportingu Lizbona dołączył również Santiago Arias, reprezentant Kolumbii do lat 20. Z zespołem "Lwów" związał się pięcioletnim kontraktem. 19-latek może występować zarówno w obronie, jak i w pomocy. "Jestem szybki i mam dobrą technikę", pochwalił się Kolumbijczyk. Klub poinformował również, że Sporting Lizbona opuszcza były dyr.sportowy - Jose Couceiro, który ostatnio pełnił obowiązki trenera pierwszego zespołu SCP.

Bramkarz Lwów - Tiago, przedłużył swój pobyt na Alvalade podpisując nowy kontrakt. Umowa będzie obowiązywała przez cały nadchodzący sezon 2011/2012. Nieco wcześniej do zespołu dołączył peruwiański młody talent - Andre Carrillo, który może grać na pozycji napastnika lub skrzydłowego i miał kosztować Sporting(wg niepotwierdzonych informacji) 1,5 miliona Euro. Mała próbka jego umiejętności pod linkiem.

Prezes klubu Godinho Lopes poinformował również, że klub ostatecznie rozwiązał umowę z serbskim bramkarzem - Vladimirem Stojkoviciem, który w ostatnim czasie był wypożyczony do Partizana Belgrad.

Trener Domgos Paciencia poinformował Bruno Pereirinhię, że nie będzie na niego liczył w przyszłym sezonie. Portugalczyk dostał wolną rękę w poszukiwaniu pracodawcy, mimo, iż ma ważny kontrakt do końca sezonu 2012/2013.Na chwilę obecną nie jest też potwierdzone przyjście do Sportingu Fabiana Rinaudo. Nieoficjalnie wiadomo, że "Lwy" pozyskały gracza AZ Alkmaar - Stijna Schaarsa. O szczegółach transferu poinformuję później.

Florent Sinama - Pongolle, zwany też "bezgolem", został wypożyczony ze Sportingu do francuskiego Saint Etienne. Za Francuzem nikt na Alvalade nie tęskni, więc szkoda, że to tylko wypożyczenie, a nie transfer definitywny. Najbliższy sezon na wypożyczeniu spędzi też Diogo Salomao, okrzyknięty jednym z największych portugalskich talentów od czasu Cristiano Ronaldo. Portugalczyk będzie występował w zdegradowanym do Segunda Division zespole Deportivo la Coruna. Media piszą też o negocjacjach z 19-letnim Atilą Turanem, francuskim lewym obrońcą, potrafiącym też grać na lewej pomocy. Obecność Francuza zwiększyła by nieco rywalizację w defensywie, gdzie na lewej obronie występował Evaldo. Spisywał się jednak przeciętnie, więc każdy kolejny transfer na tę pozycję będzie mile widziany.

Sporting podpisał trzyletni kontrakt z Oguchim Onyewu, amerykańskim obrońcą. Lada dzień jest spodziewany na Alvalade Roberto Pereyra - gracz River Plate Buenos Aires. Kwota transferu ma opiewać na 4 miliony Euro, kontrakt ma zostać podpisany na 4 lata. W zasadzie nie rozumiem po co klub kupuje kolejnego skrzydłowego, w zespole przecież takich graczy nie brakuje.  Poza tym jaki sens wypożyczać młodego i zdolnego Saloma, a wydawać pieniądze na gracze, który w ostatnim sezonie w lidze argentyńskiej zawodził (tak jak całe River Plate)? Mam tylko nadzieję, że moje wątpliwości Pereyra rozwieje dość szybko dobrą grą. Najbliższy sezon na wypożyczeniu w Academice spędzi Cedric Soares. To młody gracz, musi się rozwijać, a żeby tego dokonać potrzebuje regularnej gry. Przy takiej konkurencji w Sporingu nie miałby na to szans, więc ruch klubu uznaję za słuszny. Jednak w przyszłym sezonie powinien już zacząć przebijać się do pierwszej jedenastki "Lwów".Wypożyczony do Academici został również Adrien Silva. Podobno też po okresie rocznego wypożyczenia do Internacionalu Porto Alegre (Brazylia) powrócił brazylijski talent Tales de Souza. Szkoda, bo tak naprawdę nie dano temu chłopakowi żadnej szansy gry, więc na dobrą sprawę nie wiadomo jak się sprawuje na boisku.

O dziwo Sporting może też zarobić na ewentualnym transferze Joao Moutinho z Porto do Chelsea! Gdyby Portugalczyk chciał odejść GDZIEKOLWIEK przed zakończeniem kontraktu, nowy klub musiałby zapłacić Porto ... 40 milionów Euro! Tyle bowiem wynosi kwota odstępnego. W dodatku 25 procent z tej kwoty... trafi do Sportingu. Musicie przyznać, że ten, który postarał się o taki zapis przy sprzedaży (a prawdopodobnie był to były dyrektor Sportowy klubu - Costinha) powinien zostać ozłocony, a jego figura woskowa powinna na stałe trafić do muzeum Sportingu. GRATULACJE!
(źródło wiadomości: Sporting Apoio)

Jak podaje dziennik Abola trzech zawodników Sportingu - Mexer, Pereirinha i Wilson Eduardo, zostało wypożyczonych na przyszły sezon do Olhanense.

Nowym piłkarzem Sportingu został podczas tego okienka transferowego  Marcelo Boeck, dotychczasowy bramkarz Maritimo. Podpisał pięcioletni kontrakt.
Działacze na 105. rocznicę powstania klubu postanowili chyba stworzyć całkiem nową drużynę, bo, jak widać, nie ustają w zakupach.


Koniec części pierwszej.